Na niektórych ze studiujących Radża-Jogę, poznanie swojego istotnego „Ja” spada jak światło błyskawicy, w chwili, gdy ich uwaga ze szczególnym napięciem skierowana jest ku tej idei. Inni zaś przeciwnie, nabywają tego poznania dopiero po długiej i ciężkiej pracy wewnętrznej.
Nauczyciele-jogini twierdzą że są dwa stopnie świadomości istnienia realnego, rozumienie, że się jest istotą realną, mającą życie niezależne od ciała, życie które będzie trwać pomimo zniszczenia ciała. Stopień drugi nazywają świadomością „ Ja jestem”. Ma to być poczucie jedności z życiem świata, poczucie braterstwa i bliskiego stykania się z całością życia ujawnionego i nieujawnionego.
Pierwsze wiadomości jakich Nauczyciele-jogini udzielają swoim uczniom, i które prowadzą do pierwszego stopnia wtajemniczenia są następujące: Najwyższy rozum wszechświata – Absolut – ujawnił się w istocie, którą nazywamy człowiekiem nad, którą nie ma żadnego wyższego przejawu na naszej planecie. Absolut przejawia się we wszechświecie w nieskończonej liczbie form. Wiele z tych form życia jest tu na Ziemi zupełnie nam nieznanych i umysł przeciętnego człowieka nie może nawet o nich mieć pojęcia. Zanim człowiek zacznie próbować odsłaniać sobie tajemnice świata zewnętrznego, powinien przede wszystkim zwrócić się do swojego świata wewnętrznego, tego swojego istotnego królestwa. Gdy to osiągnie , dopiero wtedy może i powinien iść dalej i dążyć do nabycia wiedzy o świecie zewnętrznym. Lecz szukać tej wiedzy powinien on, jako pan żądający, aby przyroda odsłoniła mu swoje tajemnice, A nie jako niewolnik, proszący o okruchy ze stołu wiedzy. Dlatego pierwszą rzeczą dla tego który dąży do wtajemniczenia powinno być poznanie własnej istoty-poznanie samego siebie.
Człowiek – ten najwyższy przejaw Absolutu na naszej planecie – jest istotą o dziwnym ustroju. Niewiele rozumiemy z jego istotnej natury. Człowiek zawiera w sobie świat fizyczny i świat duchowy, od najwyższego do najniższego. Jego kości i ciało wykazują prawie mineralną formę życia. Życie fizyczne ciała podobne jest do życia roślin. Wiele z pożądań i emocji fizycznych pokrewne są pożądaniom i emocjom zwierząt. W człowieku nierozwiniętym duchowo te pożądania i emocje biorą górę nad jego wyższą naturą i na tyle nad nią zapanowują, że staje się ona często niedostrzegalna. Człowiek jednak posiada przymioty, które tylko jemu są właściwe, a których zwierzęta nie posiadają.
Prócz właściwości duchowych , wspólnych wszystkim ludziom, istnieją jeszcze zdolności wyższego gatunku, ukryte, przejawiające się tylko u nie-wielu. Te ukryte zdolności, gdy się przejawiają czynią z człowieka coś więcej niż człowieka. Odsłonięcie i rozwinięcie w sobie tych ukrytych zdolności możliwe jest dla każdego, kto stanął na pewnym stopniu rozwoju duchowego. Dążenie do wiedzy, czyli głód intelektualny, bardzo często jest tylko skutkiem parcia tych ukrytych sił duszy, dążeniem do wejścia w stan świadomości. Spostrzegamy przy tym w człowieku zadziwiającą właściwość, nazywaną wolą, źle często rozumianą przez ludzi nie znających filozofii wschodu. Wola – to właśnie istotna siła naszego „Ja” – to spadek, otrzymany przy urodzinach od Absolutu.
